Labrador Retriever
Czekoladowy, czarny czy kremowy, zawsze jest uosobieniem łagodności. Jego pełne dobroci spojrzenie świadczy o życzliwości dla całego świata. Spokojny, zrównoważony i inteligentny, ma naturalne umiejętności aportowania i wystawiania. Ceniony i poszukiwany, gdyż sztukę służenia ludziom opanował do perfekcji.
Osobowość
Niełatwe, pracowite życie u boku człowieka ukształtowało wspaniały charakter labradora, a dobra pamięć i wrodzona mu chęć przypodobania się swemu panu uczyniły z niego psa łatwego do wychowania i zdolnego do zapamiętania znacznej liczby poleceń. Pracuje on w wielu zawodach i w każdym jest tak samo poszukiwany: przy wykrywaniu narkotyków i ładunków wybuchowych, jako przewodnik ociemniałych i głuchych (dziś 80% psów zatrudnionych do pomocy osobom niepełnosprawnym to labradory). Wśród myśliwych cieszy się popularnością jako typowy pies na kaczki. Bywa wykorzystywany w stosowanej na Zachodzie dogoterapii (terapii przez kontakt z psami), gdyż cenią sobie jego usługi pracownicy szpitali i domów opieki społecznej.
Nabytym umiejętnościom, z których słynie labrador, towarzyszą wrodzone zdolności, udoskonalane przez lata selekcji. Pierwsi hodowcy rasy nie mylili się, wybierając do hodowli te retrievery, które na widok zwierzyny nie traciły spokoju i podczas polowania trzymały nerwy na wodzy. Dzięki takim cechom labrador służy dziś raczej do aportowania już ustrzelonej zwierzyny, a wcześniejsze fazy myśliwskich podchodów obserwuje z pewnym dystansem. Oczywiście labradora nie można nazwać psem bez charakteru, jest jednak zupełnie pozbawiony agresywności. Dlatego stróżowanie sprzeczne jest z jego naturą i nie należy oczekiwać, że pilnowanie domu czy ogródka stanie się jego pasją.
Mówi się, że dobry labrador powinien mieć „welurowe” spojrzenie i twardo ciosaną sylwetkę „robotnika”. Aby ta sylwetka zachowała swoje proporcje i nie obrosła zanadto w tłuszcz, trzeba zwracać uwagę na jego dietę. Łakomstwo jest bowiem jedyną wadą tego wyjątkowo sympatycznego psa.
Wychowanie i zachowanie
Labrador ma dobrą pamięć, jak najlepsze chęci i bardzo jest oddany swemu panu, co sprawia, że wychowanie go nie stanowi problemu. Czego się nauczy w szczenięcym okresie swego życia, zapamięta na zawsze.
Trzeba mu zatem wpoić podstawowe zasady psiego savoir-vivre`u i nie zrażać się, gdy początkowo miewa ochotę, by jednak postawić na swoim. Szczenię labradora chętnie wyprawia rozmaite szaleństwa, z czasem jednak poważnieje i wyrasta na statecznego psa. Przy jego wychowaniu trzeba się uzbroić w cierpliwość i w określonych sytuacjach wykazać zdecydowanie, aby piesek wiedział, że nie na wszystko może sobie pozwolić.
Aktywność i otoczenie
Labrador jest psem o bardzo pogodnym usposobieniu. Przyjazny w stosunku do innych psów czy obcych ludzi, posłuszny, jest wspaniałym kompanem podczas długich spacerów, które uwielbia. Chętnie bawi się z psami, jednak dobierając kompanów jego szaleństw, musimy pamiętać, że jest to pies dość ciężki i niezbyt zwinny. Może więc się zdarzyć, że w zapamiętaniu rozgromi mniejsze i delikatniejsze pieski. Labrador kocha pracę. Podczas spacerów z wielką radością będzie aportować patyki lub inne przedmioty, nie zanikła w nim bowiem pasja łowiecka. Woda jest jego żywiołem, nie można więc dziwić się, jeśli nasz posłuszny zwykle pies nie oprze się widokowi dużej kałuży, by nie wspomnieć o stawie czy jeziorze, nawet zimą.
Wygląd
Labrador to połączenie
łagodności i siły. Jego towarzyski charakter maluje się w oczach, a spojrzenie
świadczy o inteligencji i dobroduszności.
Głowa labradora jest szeroka, a stop zaznaczony. Głowa nie powinna także wydawać
się sucha ani kanciasta. Podgardle i obwisłe policzki są wadą dyskwalifikującą.
Oczy
są ciemne, średniej wielkości, w kształcie rombu. W każdej sytuacji powinny
wyrażać pewność siebie.
Labrador odznacza się delikatnym uchwytem szczęk, charakterystycznym dla
retrieverów, które aportują zwierzynę nie uszkadzając jej. Cecha ta jest do dziś
szczególnie przydatna w obcowaniu z osobami niepełnosprawnymi. W tym przypadku
również mowy nie ma, by pies gryzł przynoszone przedmioty.
Niezbyt
duże uszy labradora osadzone są z boku głowy (powinny sprawiać wrażenie czapki z
nausznikami).
Wierzchołek nosa jest szeroki, z otwartymi nozdrzami, ciemnego koloru (nie może
być różowy, choć zabarwienie takie nie świadczy o zwyrodnieniu rasy).
Czaszka
raczej płaska, szyja średniej długości, bardzo mocna, linia grzbietu prosta.
Lędzwia labradora są krótkie i szerokie, zad szczególnie rozwinięty, podobnie
jak barki. Z przodu i z profilu łapy powinny wydawać się proste (od stawu
łokciowego do palców).
Charakterystyczna dla tej rasy głęboka klatka piersiowa jest krągła jak beczka.
Sierść
jest zawsze krótka i gęsta, w trzech kolorach: czarnym, kasztanowym i żółtym.
Kolor żółty, który niegdyś określany był jako piaskowy, uznawany jest w
odcieniach od jasnokremowego po ogniście rudy. Białe znaczenia na łapach i
głowie są wadą dyskwalifikującą. Akceptowana jest natomiast mała biała gwiazdka
na klatce piersiowej.
Pielęgnacja
Niezależnie od tego, czy labrador poluje, czy wiedzie spokojny żywot w gronie rodziny, zawsze pozostaje silnym psem, wymagającym minimum zabiegów toaletowych. Jego krótka sierść powinna być regularnie szczotkowana raz w tygodniu.
Zdrowie
Labradory są psami raczej
odpornymi, pod warunkiem, że zapewni się im odpowiednie pożywienie, a także dużo
ruchu i ćwiczeń na świeżym powietrzu.
Wśród
wad dziedzicznych, najczęściej pojawiających się u tej rasy, należy wymienić
dysplazję, postępujący zanik siatkówki, jak również wady powiek, głównie
ektropium.
W
okresie rozwoju należy
szczególnie zadbać o swojego podopiecznego, aby wyrósł na dorodnego psa, a nie
na krzywonogiego nieszczęśnika. Nie możemy zapomnieć, że przez całe życie
labrador jest ciężkim psem, a więc w czasie wzrostu jego kości są mocno
obciążone. W okresie młodzieńczym dość często zdarzają się u tych psów
kulawizny, ale dolegliwości te mijają wraz z osiągnięciem dojrzałości.
Rozwijający się labrador potrzebuje dużej ilości pokarmów białkowych, substancji
chrzęstnych, a także preparatów wapniowych. Jest to chyba jedyny trudny okres w
życiu labradora.
Żywienie
Labrador nie jest psem
specjalnie wymagającym. Oczywiście, największe zapotrzebowanie pokarmowe mają
psy w okresie wzrostu, jak na swój wzrost labrador jest bowiem psem potężnym.
Odpowiedniego żywienia wymagają psy pracujące.
Nieco inaczej rzecz ma
się z kanapowcami do towarzystwa. Labradory wykazują skłonności do nadmiernego
objadania się i tycia, co przy mało aktywnym trybie życia może stać się
prawdziwym problemem.
Historia
Tego pracowitego psa rybaków wyselekcjonowali Anglicy po odkryciu go w połowie XIX wieku na Nowej Funlandii. Nie ma pewności co do tego, jak potoczyły się jego dalsze losy. Czy był potomkiem owczarka pirenejskiego, mastifa lub też miejscowych psów indiańskich. A może mieszanką wszystkich tych ras.
Co do jednego nie ma wątpliwości: chociaż labrador odkryty został na Nowej Fundlandii, to jednak nie jest to jego rodzinna ziemia. Przed 1615 rokiem (a więc datą osiedlenia się tam pierwszych kolonistów angielskich) wyspa była kamienistym pustkowiem, bez ludzi, a więc i bez psów. To śmiałkowie, którzy zapuścili się w te strony w poszukiwaniu łowisk dorsza, przywieźli ze sobą czworonożnych przyjaciół. Należy przypuszczać, że były to potężne, mocno owłosione psy, które mogły sprostać trudnym warunkom pracy w surowym klimacie Północy. Na przykład Baskowie mieli na pokładzie swych rybackich statków psy pirenejskie. Anglikom towarzyszyły psy w typie mastifa. Dorzućmy do tego małe psy europejskie lub indiańskie amerykańskie, a otrzymamy psy w dwóch typach: większy, cięższy, długowłosy nowofundland (wykorzystywany był jako zwierzę pociągowe, przewożące drzewo z głębi wyspy na wybrzeże, wyciągające sieci i inne przedmioty z morza, wreszcie jako pies ratujący rozbitków) rozbitków mniejszy, lżejszy, o krótszym włosie, nazwany psem Saint-Johna (od nazwy stolicy wyspy). Ten wyjątkowy pies, skacząc do lodowatej wody, wyławiał ryby, które umknęły z rybackich sieci. Był też wytrwałym i chętnym biegaczem, wyróżniającym się wspaniałym węchem. To właśnie na bazie tych psów kynologowie angielscy oraz myśliwi wyhodowali przodka labradora.W 1820 roku labrador pojawił się w Anglii, a dwa lata później zapoczątkowano jego selekcję. Pierwszym hodowcą labradorów w Anglii był lord Malmesbury.
Elita myśliwych
potrzebowała psa, który wykonywałby prace dodatkowe u boku seterów i pointerów.
Te ostatnie jako psy wystawiające służyły do poszukiwania zwierzyny, stanowiąc
swego rodzaju nagonkę. Pracowały górnym wiatrem, niespecjalnie nadawały się do
poszukiwania i aportowania ubitego ptactwa. Retrievera, psa pracującego dolnym
wiatrem, wyselekcjonowano, aby odnajdował i przynosił ustrzeloną zwierzynę.
W tamtym czasie labrador był jedynym z retrieverów, którego w wiodących
hodowlach nie krzyżowano z innymi rasami. Na przykład curry-coated otrzymał
domieszkę krwi water spaniela i dużego pudla. W wyhodowaniu retrievera
posługiwano się jedynie psami Saint-Johna.
Do Francji pierwsze okazy sprowadzili hrabia de Bagneux i hrabia Clary – obaj
będący doświadczonymi myśliwymi. Retriever od razu zadomowił się w pejzażu
francuskim i w 1911 roku powstał jego pierwszy klub (działający do dzisiaj).
Na świecie
Labradory są psami bardzo popularnymi na całym świecie. W wielu krajach plasują się w pierwszej piątce najpopularniejszych ras.
W Polsce
W Polsce labradory pojawiły się w 1985 roku u były to suczki sprowadzone z Czech przez panią Teresę Gletkier oraz Tadeusza Chwaliboga. Rok później, również z Czech przyjechał pierwszy samiec. W kolejnych latach można było zaobserwować wzrost zainteresowania rasą, który znalazł odzwierciedlenie w imporcie psów z Finlandii i Francji.
Informacje dzięki uprzejmości hodowli "Sfora Igora"